Dalej się już nie da…
Pogoda dzisiaj nam nie dopisała, padało cały dzień, a rano była burza z piorunami. Mimo to, byliśmy twardzi i pojechaliśmy na wyspę Sentosa (największy park…
Pogoda dzisiaj nam nie dopisała, padało cały dzień, a rano była burza z piorunami. Mimo to, byliśmy twardzi i pojechaliśmy na wyspę Sentosa (największy park…
Ostatni punkt naszego wyjazdu – Singapur. Trochę klapnięci po nocnej podróży pociągiem sypialnym i odprawie paszportowej tuż po 6 rano, ruszyliśmy na miasto. Przedmieścia Singapuru…
Zwarci i gotowi ruszamy jutro do Berlina o godzinie 16. Lecimy do Bangkoku przez Katar, mamy w zapasie dużo chusteczek higienicznych (suchar w stylu Strasburgera…
Zaktualizowaliśmy naszą trasę, a prezentuje się ona tak: Tajlandia Bangkok Ayutthaya Park Narodowy Khao Yai Kanchanaburi (Parki Narodowe Sai Yok i Erawan) Jomtien Beach, wyspa…
