turcjaNajnowsza trasa już zaplanowana. Będzie trochę Europy i trochę Azji, a że budżet wyjazdowy w tym roku mniejszy, to i Azja Mniejsza. Nowość na tym wyjeździe jest taka, że jedziemy tylko z bagażem podręcznym, czyli plecakami średniej wielkości. Zawsze mieliśmy wrażenie, że za dużo zapakowaliśmy, więc teraz stawiamy na minimum ciuchów i publiczne pralnie.

Plan jest taki:

  • Paryż (pół dnia z racji przesiadki i obowiązkowa słitfocia pod wieżą Eiffla)
  • Stambuł (kebap i główne zabytki)
  • Kapadocja (doliny i różne dziwne formacje powulkaniczne)
  • Antalya (morze i wodospady)
  • Fethiye (wąwóz Saklikent)
  • Pamukkale (wapienne tarasy i starożytne miasto Hierapolis)

Kremy z filtrem już kupione. Ruszamy za tydzień: odliczanie trwa!

PS. Jeśli byliście w którymś z tych miejsc i coś polecacie to czekamy na cynk.

 

2 odpowiedzi do Jeden wyjazd – dwa kontynenty

  1. Horciu napisał(a):

    Miłego zwiedzania. Mam nadzieję, że upał nie dam wam się mocno we znaki. Chociaż wy zahartowani jesteś jak stal 🙂

Dodaj komentarz